Etykiety

wtorek, 27 stycznia 2026

Cień pod stopami gigantów: Czy postęp to zawsze pakt z diabłem?

Richard Feynman, noblista i genialny buntownik, zadał pytanie, którego boją się dzisiejsi technokraci: czy nauka nieuchronnie prowadzi do zła? Odkrywamy, dlaczego bezmyślne ufanie „ekspertom” może być początkiem cywilizacyjnej katastrofy i jak odzyskać prawo do własnego rozumu w świecie zdominowanym przez AI i elektrosmog.

Nauka to uporządkowany sceptycyzm co do wiarygodności opinii ekspertów.– Richard P. Feynman


Geniusz na krawędzi sumienia. O odpowiedzialności, której nie wyręczy algorytm

 Współczesny świat przypomina rozpędzony pociąg, w którym pasażerowie z ufnością oddali stery maszyniście zwanemu „Postępem”. Jednak, jak zauważał Richard P. Feynman – jeden z najwybitniejszych fizyków XX wieku – samo posiadanie mapy nie gwarantuje, że nie jedziemy prosto w przepaść. Dziś, w dobie wszechobecnej sztucznej inteligencji i niewidzialnego smogu elektromagnetycznego, pytania Feynmana o moralny koszt nauki brzmią bardziej jak ostrzeżenie niż akademicka ciekawostka.

Feynmanowskie lekcje sceptycyzmu: Od bomby atomowej po dyktaturę algorytmów 


Pułapka autorytetu i grzech pychy

 Z perspektywy psychologii społecznej żyjemy w epoce „ekspertokracji”. Oddaliśmy prawo do błędu i samodzielnego myślenia na rzecz certyfikatów i tytułów. Feynman, człowiek, który pomógł zbudować bombę atomową, a później drżał o przyszłość ludzkości, wiedział jedno: autorytet jest wart tyle, ile jego zdolność do przyznania się do niewiedzy. Biblijny motyw zerwania owocu z Drzewa Poznania Dobra i Zła znajduje tu swoje świeckie odbicie. Nauka daje nam potęgę bogów, ale nie zawsze wyposaża nas w ich mądrość. Czy potrafimy udźwignąć odpowiedzialność za narzędzia, które tworzymy?

Lekcja z katastrofy Challengera

 Historia komisji śledczej promu Challenger, w której Feynman brał udział, to socjologiczne studium przypadku o tym, jak systemowa presja i polityczna poprawność zabijają prawdę. Naukowcy wiedzieli o ryzyku, ale struktury władzy wolały sukces za wszelką cenę. To obraz współczesnego modelu zarządzania, gdzie wskaźniki ekonomiczne (PKB, zysk korporacji) są stawiane wyżej niż bezpieczeństwo biologiczne czy społeczne. Feynman pokazał, że naukowiec musi być przede wszystkim uczciwym obserwatorem, a nie trybikiem w maszynerii PR-u.

Nowe fronty: AI i elektrosmog

 Gdyby Feynman żył dzisiaj, prawdopodobnie patrzyłby na rozwój AI z fascynacją, ale i głęboką nieufnością. Jako zwolennik nienauczonego myślenia, widziałby w algorytmach zagrożenie dla ludzkiej kreatywności i zdolności do krytycznej analizy. Z kolei w temacie elektrosmogu i technologii 5G, zamiast przyjmować bezpieczne limity na wiarę, żądałby twardych danych i uczciwej debaty, w której głos obywatela waży tyle samo, co głos lobbysty.

Perspektywa socjaldemokratyczna i moralna

 Z punktu widzenia etyki społecznej, wiedza nie jest towarem – jest dobrem wspólnym, które niesie za sobą dług. Odpowiedzialność nauki nie kończy się w laboratorium. Jeśli technologia zwiększa nierówności lub zagraża zdrowiu publicznemu, to obowiązkiem państwa i świadomego społeczeństwa jest powiedzieć „sprawdzam”. To nie jest walka z nauką, to walka o naukę, która służy człowiekowi, a nie go formatuje.

Źródło: Czy masz świadomość? (Nr 299) – Feynman: Czy z nauką zawsze związane jest zło? | Instytut Spraw Obywatelskich


Wnioskowanie o przyszłości wymaga od nas aktualizacji naszych przekonań w obliczu nowych faktów. Jeśli przyjmiemy, że nauka jest nieomylna, przestaje być nauką, a staje się dogmatem. Feynman uczy nas, że największą cnotą nie jest wiedza, lecz odwaga do bycia sceptycznym – szczególnie wtedy, gdy wszyscy wokół potakują. Nasza odpowiedzialność za jutro zaczyna się od pytania „dlaczego?”, zadanego dzisiaj.



Oprac. 27/1/2026,
redaktor Gniadek


Co zyskuje czytelnik?

Po lekturze tego materiału zyskasz fundament do budowania własnej odporności na manipulacje „eksperckie”, zrozumiesz mechanizmy odpowiedzialności za decyzje technologiczne oraz nauczysz się, jak odróżniać rzetelną naukę od marketingu ubranego w naukowe szaty. Odzyskasz sprawczość w ocenie otaczającej Cię cyfrowej rzeczywistości.


<!> Nota: Materiał opracowano ze starannością przy użyciu językowego narzędzia generatywnego modelu w celach rozrywkowych w oparciu o dostarczone dane, choć może zawierać niezamierzone błędy np. językowe, graficzne.