Etykiety

wtorek, 7 stycznia 2025

Tajemnica Nasycenia: Od Prawa do Mocy Zmartwychwstania

W świecie nieustannego poszukiwania spełnienia i zaspokojenia, Pismo Święte oferuje nam głębokie spojrzenie na prawdziwe nasycenie – nie tylko fizyczne, ale przede wszystkim duchowe. Analizując List do Filipian 3 i Ewangelię Marka 6, odkrywamy drogę od legalistycznego podejścia do wiary, opartego na przestrzeganiu Prawa, do doświadczenia mocy zmartwychwstania Chrystusa i prawdziwego nasycenia Jego obecnością.

Apostoł Paweł w Liście do Filipian 3, 9-11 opisuje fundamentalną zmianę w swoim życiu. Porzuca on poleganie na własnej sprawiedliwości, opartej na uczynkach Prawa, na rzecz sprawiedliwości z wiary w Chrystusa. To kluczowe przesłanie: prawdziwe nasycenie nie pochodzi z zewnętrznych praktyk religijnych, ale z wewnętrznej relacji z Jezusem. Pragnienie poznania Chrystusa, doświadczenia mocy Jego zmartwychwstania i udziału w Jego cierpieniach to droga do duchowego nasycenia. Paweł pragnie stać się podobnym do Chrystusa w Jego śmierci, aby dostąpić zmartwychwstania. To nie jest jedynie teologiczny koncept, ale praktyczna droga dla każdego wierzącego.

Nasycenie w Chrystusie

Z kolei Ewangelia Marka 6, 42 opisuje cudowne nakarmienie tłumu. Wszyscy jedli i nasycili się. Ten cud jest symbolem duchowego nasycenia, które oferuje Chrystus. Podobnie jak tłum został fizycznie nakarmiony, tak i my możemy być duchowo nasyceni Jego Słowem i obecnością. W kontekście Listu do Filipian, możemy to interpretować jako nasycenie, które pochodzi z odrzucenia polegania na własnych siłach i przyjęcia sprawiedliwości z wiary.

 Porównując te dwa fragmenty, widzimy spójny obraz. Prawo, reprezentowane przez starotestamentowe przepisy, nie jest w stanie dać prawdziwego nasycenia. Dopiero Chrystus, poprzez swoją ofiarę i zmartwychwstanie, otwiera drogę do pełnego zaspokojenia duchowych pragnień. Poleganie na własnych siłach prowadzi do frustracji i poczucia niedosytu. Natomiast zaufanie Chrystusowi i przyjęcie Jego daru sprawiedliwości przynosi pokój, radość i prawdziwe nasycenie. W dzisiejszym świecie, pełnym stresu, presji i pogoni za materialnymi dobrami, to przesłanie jest niezwykle aktualne. Wielu ludzi szuka nasycenia w rzeczach doczesnych, ale tylko Chrystus może zaspokoić najgłębsze pragnienia ludzkiego serca. Zachętą do działania jest więc codzienne oddawanie swojego życia Chrystusowi, studiowanie Jego Słowa i budowanie z Nim osobistej relacji.

Prawdziwe nasycenie nie jest stanem, lecz drogą – drogą od Prawa do mocy zmartwychwstania, od zewnętrznych uczynków do wewnętrznej relacji z Chrystusem. Jak powiedział Augustyn z Hippony: „Niespokojne jest serce nasze, dopóki nie spocznie w Tobie, Panie”.

Modlitwa: 

Panie Jezu, dziękujemy Ci za Twoją ofiarę i zmartwychwstanie. Dziękujemy za dar sprawiedliwości z wiary i za obietnicę prawdziwego nasycenia. Prosimy Cię, pomóż nam odrzucić poleganie na własnych siłach i całkowicie zaufać Tobie. Napełnij nas swoją obecnością i daj nam doświadczać mocy Twojego zmartwychwstania w naszym codziennym życiu. Amen.

Oprac. z łaski opatrzności Bożej.
redaktor Gniadek

poniedziałek, 6 stycznia 2025

Bliskość w Złamaniu: Nadzieja w Cieniu Kryzysu (2)

W dzisiejszym świecie, naznaczonym niepewnością i presją, doświadczenie złamanego serca i ducha staje się coraz powszechniejsze. Czy w takich chwilach możemy odnaleźć ukojenie i nadzieję? Refleksja nad Słowem Bożym, a w szczególności nad Psalmem 34 i 1. Listem Jana 2 oraz Listem do Hebrajczyków 13, ukazuje nam drogę do odzyskania wewnętrznej równowagi i odkrycia Bożej bliskości w najtrudniejszych momentach.

Psalm 34, 19 (EIB) głosi: „PAN jest bliski tym, których serce jest złamane, Wybawia skruszonych na duchu”. Werset ten niesie potężne przesłanie nadziei. Bóg nie jest odległym obserwatorem naszego cierpienia, lecz aktywnie angażuje się w nasze życie, szczególnie w momentach kryzysu. Bliskość Boga w złamaniu nie oznacza braku trudności, ale obecność wsparcia i pocieszenia w ich trakcie. Podobnie jak Dawid, autor Psalmu, doświadczamy różnych prób, ale świadomość Bożej bliskości daje nam siłę do ich przetrwania. Możemy porównać to do historii Hioba, który w obliczu ogromnych strat i cierpienia, ostatecznie doświadczył Bożej interwencji i błogosławieństwa (por. Księga Hioba).

Nadzieja w Kryzysie

1. List Jana 2, 20 (EIB) dodaje: „Wy jednak macie namaszczenie od Świętego i wszyscy jesteście świadomi stanu rzeczy”. Namaszczenie Duchem Świętym daje nam rozeznanie i mądrość, by odnaleźć Boży plan w naszym życiu, nawet w trudnych sytuacjach. To Duch Święty pocieszyciel, który prowadzi nas przez ciemne doliny, przypominając nam o Bożej miłości i obietnicach. Podobnie jak apostoł Paweł, który doświadczał wielu przeciwności, ale dzięki mocy Ducha Świętego potrafił zachować pokój i radość (2 Koryntian 12, 7-10).

List do Hebrajczyków 13, 5 (EIB) napomina: „Nie bądźcie przywiązani do pieniędzy. Zadowalajcie się tym, co posiadacie. Bóg przecież obiecał: Nie porzucę cię ani cię nie opuszczę”. Przywiązanie do dóbr materialnych często prowadzi do lęku i niepokoju, szczególnie w czasach kryzysu ekonomicznego. Autor listu, św. Paweł zachęca nas do zaufania Bożej opatrzności i zadowolenia z tego, co mamy. To zaufanie uwalnia nas od presji gromadzenia bogactw i pozwala skupić się na wartościach duchowych. Podobnie jak Abraham, który zaufał Bożemu wezwaniu i wyruszył w nieznane, ufając Bożej obietnicy (Księga Rodzaju 12).

 Widzimy, że kluczem do przetrwania kryzysu jest akceptacja trudnych emocji, poszukiwanie wsparcia (zarówno duchowego, jak i społecznego) oraz zmiana perspektywy z materialnej na duchową. Współczesny świat, zdominowany przez konsumpcjonizm i kult sukcesu, często pomija aspekt duchowy, co prowadzi do poczucia pustki i braku sensu. Powrót do wartości duchowych, takich jak wiara, nadzieja i miłość, może być antidotum na wiele współczesnych problemów, takich jak depresja, lęk i uzależnienia.

Złamane serce nie jest końcem drogi, lecz początkiem nowej relacji z Bogiem, który jest blisko i gotów nas podnieść. Boża obietnica „Nie porzucę cię ani cię nie opuszczę” jest latarnią nadziei w każdym kryzysie.

Modlitwa: 

Wszechmogący Boże, dziękujemy Ci za Twoją bliskość w chwilach naszego złamania. Dziękujemy za Ducha Świętego, który nas pociesza i prowadzi. Pomóż nam ufać Twojej opatrzności i znajdować ukojenie w Twojej miłości. Amen.

Oprac. z łaski opatrzności Bożej,

Doliną po górach Cz. 1

 Idąc po wąskiej ulicy Huberczaków i kierując się w stronę dawnych instalacji elektryczności jeszcze z końca XIX w., wspominałem w myślach po raz kolejny wydarzenia z dzisiejszego poranka. Bowiem od tamtej chwili nieustannie powracała do mnie uporczywa myśl o dawnym, zaniechanym projekcie, który nagle, jakby na przekór czasowi, odżył w mojej pamięci. Wszystko zaczęło się, gdy spotkałem pana Władka.

  • Cześć, Mieciu! - usłyszałem melodyjnie wypowiedziane powitanie zza pleców. Obróciłem się i po chwili namysłu rozpoznałem znajomą twarz. Tak, to był pan Władysław, ten sam, który pojawiał się na ulicach miasteczka z taką regularnością, że trudno go było przeoczyć.

  • Dzień dobry – odpowiedziałem, starając się nie okazać zaskoczenia.

  • Słyszałeś nowiny? - zagadnął, zacierając ręce z ekscytacją.

Zanim zdążyłem odpowiedzieć, wziął głęboki wdech i rozpoczął tyradę o nieszczęściu, jakie spotkało wójta. Opowieść pełna była kolorowych szczegółów, które, jak to zwykle bywało w przypadku pana Władka, zdawały się bardziej owocem jego wyobraźni niż rzeczywistości.

  • No, przecież już od rana na targu wszyscy gadają, jak Madzia naszego wójta wykiwała. Mówią, że w samych gaciach z domu wyskoczył, a może nawet i bez! - zakończył, śmiejąc się tak szczerze, że trudno było się nie uśmiechnąć.

Nie chcąc jednak brnąć w lokalne plotki, spróbowałem zmienić temat.

  • A jak tam sprawa z tym bunkrem? Słyszałem, że znalazłeś coś ciekawego.

Pan Władek od razu spoważniał, co nie zdarzało się często. Nachylił się w moją stronę, jakby chciał zdradzić mi największy sekret świata.

  • Słuchaj, Mieciu, jest coś, czego nikt się nie spodziewał. W tym bunkrze znaleźliśmy starą księgę. Wygląda na to, że należała do kogoś, kto znał tajemnice tych terenów. Ale wiesz, co jest najdziwniejsze? Na jednej z pierwszych stron jest wpis „Panna Oksana”, a dalej są tylko symbole. Nie litery, nie cyfry – jakieś dziwne znaki, których nie potrafimy rozgryźć.

W tym momencie poczułem, jak coś ciężkiego osiada mi na sercu. Panna Oksana... To imię wracało jak echo z przeszłości, przypominając mi czasy, które wolałbym zostawić za sobą. To ona była powodem, dla którego zacząłem pracować nad projektem, który miał zrewolucjonizować nasze małe miasteczko. I to przez nią, w pewnym sensie, musiałem go porzucić.

  • Mieciu, ty zawsze miałeś głowę do takich rzeczy – ciągnął Władek. – Może pomożesz nam rozgryźć te symbole? Ludzie mówią, że to może być coś ważnego. Nawet burmistrz się zainteresował.

Nie odpowiedziałem od razu. Myśli krążyły w mojej głowie jak rozpędzone pociągi. Pamięć o tamtych wydarzeniach była jak zadra, której nie potrafiłem wyrwać.

  • Zobaczę, co da się zrobić – odpowiedziałem w końcu, bardziej z uprzejmości niż z rzeczywistej chęci zaangażowania się w sprawę.

Rozmowa z panem Władkiem skończyła się w równie niespodziewany sposób, co się zaczęła. Powróciłem do swoich myśli, idąc w stronę opuszczonych instalacji elektryczności. Było coś hipnotyzującego w tych ruinach. W ich milczeniu i pustce kryły się historie ludzi, którzy kiedyś tutaj pracowali, marzyli i żyli.

I wtedy ją zobaczyłem. Kobietę o ciemnych włosach i tajemniczym spojrzeniu. Stała na tle zrujnowanej budowli, trzymając w dłoniach coś, co wyglądało na starą mapę. Moje serce zabiło mocniej.

  • Ty?! - wyrwało mi się, zanim zdążyłem się powstrzymać.

Kobieta uśmiechnęła się lekko, jakby czekała na to spotkanie. Nie miałem wątpliwości. To była ona. Panna Oksana.



niedziela, 5 stycznia 2025

Architekci Nowego Porządku: Służba, Ofiara i Odnowa w Perspektywie Biblijnej

W świecie naznaczonym destrukcją i cierpieniem, echo słów proroków i świadectwo życia Jezusa Chrystusa rezonują z niezmienną mocą. Od odbudowy ruin po ofiarną służbę, Biblia ukazuje drogę od zniszczenia do odnowy, od egoizmu do bezinteresownej miłości. Zobacz te motywy w kontekście współczesnych wyzwań, ukazując ich psychologiczne i praktyczne implikacje.

Księga Izajasza 61, 4 prorokuje o odbudowie „prastarych ruin” i „zburzonych miast”. To nie tylko wizja materialnej odbudowy, ale przede wszystkim duchowej i społecznej odnowy. Ruiny te symbolizują zniszczenia spowodowane grzechem, niesprawiedliwością i obojętnością. Odbudowa wymaga zaangażowania, pracy i poświęcenia, podobnie jak budowa fizycznego miasta. W kontekście Nowego Testamentu, ta odbudowa nabiera nowego wymiaru poprzez służbę.

Odnowa przez Służbę

Ewangelia Marka 10, 45 stwierdza, że Syn Człowieczy przyszedł, „aby służyć i oddać swoje życie na okup za wielu”. Jezus nie przyszedł, by być panem, lecz sługą. Jego życie było nieustanną służbą dla innych, kulminującą w ofierze na krzyżu. Ta ofiara jest archetypem bezinteresownej miłości, która zdolna jest do największego poświęcenia dla dobra innych. Podobnie jak Józef, który wybaczył swoim braciom i służył im w Egipcie, czy Dawid, który pomimo prześladowań służył ludowi Izraela, Jezus ukazuje, że prawdziwe przywództwo polega na służbie.

Ewangelia Łukasza 22, 64 opisuje upokorzenie Jezusa, który był bity i wyśmiewany. To doświadczenie cierpienia i odrzucenia jest integralną częścią Jego misji. Jezus, mimo doznawanych krzywd, nie rezygnuje ze swojej misji służby i ofiary. To zachowanie kontrastuje z postawą wielu ludzi współczesnych, którzy w obliczu krytyki czy trudności rezygnują z działania. 

 Zdolność do znoszenia przeciwności i kontynuowania służby wymaga silnej motywacji wewnętrznej, empatii i wiary w sens podejmowanych działań. W dzisiejszym świecie, naznaczonym egoizmem i konsumpcjonizmem, postawa służby i ofiary jest szczególnie ważna.

 W obliczu kryzysów społecznych, ekologicznych i ekonomicznych, potrzebujemy ludzi gotowych do bezinteresownego działania na rzecz dobra wspólnego. Psychologicznie, altruizm i empatia są kluczowe dla budowania zdrowych relacji i spójnych społeczności.

„Służąc innym, budujemy siebie; ofiarując siebie, odnajdujemy sens.”

Modlitwa: 

Wszechmogący Boże, dziękujemy Ci za przykład Twojego Syna, Jezusa Chrystusa, który nauczył nas, czym jest prawdziwa służba i ofiara. Prosimy Cię, daj nam siłę, byśmy naśladowali Jego przykład, odbudowując to, co zniszczone, służąc potrzebującym i ofiarując siebie dla dobra innych. Niech nasza służba będzie wyrazem naszej miłości do Ciebie i do bliźnich. Amen.

____
Oprac. z łaski opatrzności Bożej,

(1)

czwartek, 2 stycznia 2025

Klimatyczna ruletka Europy: Czas na radykalne cięcia, nie kosmetykę

Trzy lata po katastrofalnych powodziach z 2021 roku, Europa stoi na krawędzi klimatycznej przepaści. Raport Europejskiej Agencji Środowiska bije na alarm: dotychczasowe działania są niewystarczające, a bezprecedensowe wyzwania klimatyczne grożą katastrofą ekologiczną i gospodarczą w ciągu najbliższych dwóch dekad. Czy kontynent zdecyduje się na odważne cięcia emisji i adaptację, czy zagra w ruletkę z własną przyszłością?

 Lipiec 2021 roku zapisał się czarnymi zgłoskami w historii Europy. Powodzie, które pochłonęły 220 istnień ludzkich, były brutalnym przypomnieniem o sile natury. Jednak, jak wynika z najnowszego raportu Europejskiej Agencji Środowiska (EEA), to dopiero preludium do nadchodzących wyzwań. Dokument bez ogródek stwierdza, że Europa doświadcza „coraz częstszych i poważniejszych zagrożeń związanych z klimatem”. Od ekstremalnych upałów i susz na południu, po nasilające się powodzie i erozję wybrzeży na północy – zmiany klimatu dotykają każdy region kontynentu.

Europa w obliczu klimatu: Czas na radykalne zmiany

 Dane są alarmujące: straty gospodarcze spowodowane ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi w latach 2000–2023 przekroczyły 550 miliardów euro. Prognozy są jeszcze bardziej pesymistyczne – jeśli nie zostaną podjęte natychmiastowe i radykalne działania, do 2050 roku straty te mogą wzrosnąć trzykrotnie. EEA ostrzega, że wiele zidentyfikowanych zagrożeń osiągnęło już poziom krytyczny, co oznacza realne ryzyko katastrofalnych skutków.

 Raport EEA nie pozostawia złudzeń co do koniecznych działań. Nie wystarczą już półśrodki i kosmetyczne poprawki. Potrzebne są odważne, wręcz rewolucyjne zmiany w podejściu do emisji gazów cieplarnianych i adaptacji do zmieniającego się klimatu. W przeciwnym razie, w ciągu najbliższych dwóch dekad Europa może stanąć w obliczu powszechnego załamania ekosystemów i poważnych zakłóceń gospodarczych. Mówiąc wprost, stoimy w obliczu klimatycznej ruletki, w której stawką jest przyszłość kontynentu. Ignorowanie ostrzeżeń EEA to igranie z ogniem, które może skończyć się tragicznie.

Raport EEA to zimny prysznic dla europejskich decydentów. Pokazuje on dobitnie, że dotychczasowe działania są dalece niewystarczające. Czas na retorykę i deklaracje już minął. Teraz potrzebne są konkretne, radykalne cięcia emisji i inwestycje w adaptację do zmian klimatu. Nie chodzi już tylko o ochronę środowiska, ale o fundamentalne bezpieczeństwo i stabilność gospodarczą Europy. Ignorowanie tych faktów to skrajna nieodpowiedzialność i narażanie przyszłych pokoleń na katastrofę. Tylko czy państwa europejskie gotowe są do masowego zalesienia kontynentu?

Autor tekstu oświadcza, że zamieszczony przez niego komentarz jest prywatną opinią, do której ma prawo zgodnie z art. 54 Konstytucji RP

Jeśli podobał Ci ten materiał i to co robię, możesz wesprzeć moją działalność również w formie wpłaty na https://suppi.pl/gniadeknews 

Fot. ilust. eib.org | Młodzi Europejczycy w obliczu zmiany klimatu |

czwartek, 26 grudnia 2024

Awaria ChatGPT: Czy sztuczna inteligencja też potrzebuje odpoczynku?

    Reprodukcja materiału opublikowanego na łamach Salon24.pl w dniu: 26 grudnia 2024 r. o godz. 20:34 

Tysiące użytkowników ChatGPT/OpenAI doświadczyło nagłych przerw w działaniu usługi 26 grudnia. Wzrost zgłoszeń awarii, odnotowany przez DownDetector, wywołał falę dyskusji w mediach społecznościowych. Czy to tylko chwilowa niedogodność, czy symptom głębszego problemu?

 W dobie powszechnej cyfryzacji i rosnącej zależności od sztucznej inteligencji, awarie systemów stają się newralgicznym problemem. Dnia 26 grudnia br. użytkownicy ChatGPT/OpenAI doświadczyli tego na własnej skórze. Dane z platformy DownDetector, monitorującej zgłoszenia awarii usług internetowych, wskazują na gwałtowny wzrost liczby raportów o niedostępności ChatGPT, szczególnie po godzinie 19:50 czasu astronomicznego w Polsce, osiągając szczytową wartość 1367 zgłoszeń.

ChatGPT offline: Co się stało?

image

 Zjawisko to rzuca światło na kilka istotnych kwestii. Po pierwsze, uwidacznia stopień, w jakim społeczeństwo uzależniło się od narzędzi opartych na AI, takich jak ChatGPT. Nagła niedostępność usługi wywołała natychmiastową reakcję w mediach społecznościowych, gdzie użytkownicy poszukiwali informacji, rozwiązań i wzajemnego wsparcia. To pokazuje, że AI przestała być jedynie ciekawostką technologiczną, a stała się integralną częścią codziennego życia wielu osób, wpływając na ich pracę, komunikację i dostęp do informacji.

 Po drugie, incydent ten prowokuje do refleksji nad stabilnością i niezawodnością systemów AI. Mimo zaawansowania technologicznego, nawet tak potężne platformy jak ChatGPT nie są wolne od awarii. Rodzi to pytania o infrastrukturę, redundancję systemów i procedury awaryjne stosowane przez OpenAI. Czy infrastruktura jest wystarczająco skalowalna, by sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu? Czy istnieją mechanizmy szybkiego reagowania i minimalizowania skutków awarii?

 Po trzecie, incydent ten podkreśla potrzebę transparentnej komunikacji ze strony dostawców usług AI. W obliczu awarii, użytkownicy oczekują jasnych i rzetelnych informacji na temat przyczyn problemu, szacowanego czasu naprawy i działań podejmowanych w celu zapobiegania podobnym sytuacjom w przyszłości. Brak komunikacji rodzi frustrację i spekulacje, co może negatywnie wpłynąć na zaufanie do technologii AI.

 Wreszcie, awaria ChatGPT przypomina nam, że technologia, choć potężna, nie jest nieomylna. Zależność od niej niesie ze sobą ryzyko, z którym musimy się liczyć. Konieczne jest rozwijanie strategii dywersyfikacji źródeł informacji i narzędzi, a także edukacja w zakresie krytycznego podejścia do technologii AI.

Awaria ChatGPT to nie tylko chwilowa niedogodność, ale sygnał alarmowy. Pokazuje, że musimy poważnie podejść do kwestii niezawodności i bezpieczeństwa systemów AI. Transparentność, redundancja i edukacja to kluczowe elementy budowania zaufania do tej technologii i minimalizowania negatywnych skutków jej awarii. Ignorowanie tego faktu byłoby strategicznym błędem, którego konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze niż kilkugodzinna niedostępność chatbota.

Aktualizacja godz. 20:54: Co ciekawe, dostęp do OpenAI ChatGPT funkcjonuje bez większych przeszkód z poziomów pośrednich takich jak API m.in. za pomocą polskiej platformy CLARIN wraz z modelami od Meta LLaMA 3.1 oraz OpenChat.

Oprac. redaktor Gniadek


Źródła: Is ChatGPT / OpenAI down? [December 26, 2024] 


niedziela, 15 grudnia 2024

97% Polaków: Nie widzimy Kaczyńskiego jako prezydenta

W ogólnopolskim sondażu Polacy odpowiedzieli na pytania o katastrofę smoleńską, postać Lecha Kaczyńskiego oraz potencjalną prezydenturę Jarosława Kaczyńskiego. Wyniki? Mocne, jednoznaczne i – dla niektórych – bolesne. Czy naród przestaje być podatny na narracje z przeszłości?

 Polska scena polityczna ma swoje rytuały, a miesięcznice smoleńskie stały się jednym z najbardziej kontrowersyjnych symboli podziałów społecznych. Tym razem jednak nie tylko przemówienia, ale także sondaż* wywołał burzę. Przeprowadzona w dniu 11 grudnia 2024 roku ankieta SMS-owa wśród 22.351 osób pokazała, że Polacy mają jasno sprecyzowane opinie na temat najnowszych tez Jarosława Kaczyńskiego.

Głos narodu czy polityczna bańka? Smoleńsk, Putin i prezydenckie aspiracje Kaczyńskiego w próbie sondażu

  • Katastrofa smoleńska – zamach Putina?

 Prezes PiS po raz kolejny publicznie oskarżył Władimira Putina o zlecenie zamachu na samolot prezydencki w 2010 roku. Na pytanie, czy popierają te słowa, 45% respondentów finalnie odpowiedziało „tak”, a 55% „nie”, choć odsetek zwolenników rósł w trakcie realizacja badania opinii. Wynik ten może zaskakiwać, zważywszy na trwającą od lat narrację części środowisk politycznych, w których Smoleńsk pozostaje mitem założycielskim współczesnej prawicy.

  • Czy Lech Kaczyński był dobrym prezydentem?

 Kiedy zapytano Polaków o ocenę prezydentury Lecha Kaczyńskiego, tylko 24% oceniło ją pozytywnie, podczas gdy aż 76% stwierdziło, że nie była ona dobra. To wyraźny sygnał, że narracja o „mężu stanu” nie przekonuje większości obywateli, a legenda wokół byłego prezydenta nie przetrwała próby czasu.

  • Jarosław Kaczyński – prezydentura? Nie, dziękujemy.

 Kolejne pytanie o potencjalne zdolności prezydenckie Jarosława Kaczyńskiego przyniosło niemal jednogłośny wynik. Tylko 3% respondentów uważa, że lider PiS sprawdziłby się w tej roli, podczas gdy 97% kategorycznie to odrzuca. Tak zdecydowany wynik pokazuje, że nawet wśród zwolenników PiS coraz mniej osób widzi w nim wizję przyszłości.

  • Smoleńsk – zapomniana tragedia?

 Najbardziej jednoznaczne okazały się odpowiedzi na pytanie o udział w uroczystościach upamiętniających katastrofę smoleńską. 100% ankietowanych zadeklarowało, że nie bierze w nich udziału. Czy Smoleńsk, który miał być pomostem łączącym naród, stał się pustym rytuałem, interesującym jedynie garstkę polityków?

W obliczu wyników sondażu można stwierdzić, że Jarosław Kaczyński przechodzi z fazy „człowiek-instytucja” do „człowiek-legenda” – tej, której nikt już nie słucha, ale czasem wspomina w anegdotach. Na pytanie, czy prezes PiS rzeczywiście powinien zostać prezydentem, Polacy odpowiadają równie klarownie, jak gdyby pytano ich o to, czy w grudniu pada śnieg. Może czas na innowację – sonda o „Jarkolandii”?

Jeśli podobał Ci ten materiał i to co robię, możesz wesprzeć moją działalność również w formie wpłaty na https://suppi.pl/gniadeknews


*Źródło wyników sondażu realizowanego na numerze 8068 dla MobiWin - E-Sondaże dnia 11 grudnia 2024 r. na godz. 14:01 [ Wszystkie wyniki sondażu znajdziesz na https://sonda.e-sondaze.pl ]